26 lutego 2018

Guizo


Bardzo fajne danie jednogarnkowe. 
Przygotowane według Roberta Makłowicza z jednego z jego pierwszych programów - odcinek pod tytułem „Smak Montevideo”.

Składniki:

1/2 kg wołowiny (antrykot)
150 g kiełbasy cienkiej typu salsiccia (może być biała)
4 łyżki oleju
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
1 szklanka pasty pomidorowej (passaty)
1 szklanka soku pomidorowego
200 g makaronu (niegotowany)
1 l bulionu (może być wołowy)
2 szklanki fasoli (ugotowanej)
liść laurowy
szczypta tymianku
sól
pieprz biały

Najczęściej robię guizo z kilograma wołowiny, z udźca, z trzech lub czterech kiełbas białych parzonych oraz z dwóch puszek fasoli. Biała kiełbasa oczywiście własnej produkcji.

Bulionu daję od 1,5 do 2 litrów. Dodaję też dwie łyżki tymianku.

Wykonanie:
mięso pokroić w drobną kostkę, mniej więcej 2 na 2 cm.
Na patelni rozgrzać olej, dodać mięso i obsmażyć.
Kiełbasę pokroić na kawałki i wrzucić na patelnię.


Posiekaną cebulę dodać do mięsa. Smażyć, aż cebula się zezłoci.


Całość przełożyć do garnka.

Wlać bulion, dorzucić drobno posiekany czosnek i pastę pomidorową (lub gęstą passatę), wymieszać i dusić 10-15 minut.
Następnie dodać tymianek, liść laurowy, sok pomidorowy.
Posolić, popieprzyć i chwilę dusić.
Jeżeli jest mało płynu, można dolać bulionu.

Na koniec dodać fasolę, suchy makaron i gotować, aż makaron będzie miękki.  

Niezależnie od ilości bulionu, danie po ugotowaniu i odstaniu mocno zgęstnieje.



Smacznego życzy Paweł.

1 komentarz: